Włamywacz z Białegostoku zatrzymany. Usłyszał 25 zarzutów

2026-04-13 14:01

Białostoccy policjanci zatrzymali 44-letniego mężczyznę podejrzanego o serię włamań do piwnic na terenie miasta. Jak ustalili śledczy, jego działalność trwała od końca grudnia do marca. Łupem sprawcy padały m.in. alkohol, narzędzia, rowery, a nawet olej silnikowy. W chwili zatrzymania był poszukiwany i posiadał narkotyki.

Włamywacz z Białegostoku zatrzymany. Usłyszał 25 zarzutów

i

Autor: KMP Białystok/ Materiały prasowe
  • 44-latek zatrzymany za serię włamań do piwnic w Białymstoku
  • działał od końca grudnia do marca
  • straty przekroczyły 20 tys. zł
  • w mieszkaniu znaleziono ponad 140 przedmiotów

Z ustaleń policjantów wynika, że sprawca działał według podobnego schematu. Uszkadzał kłódki i zawiasy drzwi, a następnie dostawał się do wnętrza pomieszczeń. W wyniku tych działań pokrzywdzeni tracili różne przedmioty, w tym: butelki alkoholu, narzędzia budowlane, rowery, olej silnikowy.

Straty oszacowano na ponad 20 tysięcy złotych.

Zatrzymanie w wynajmowanym mieszkaniu

Sprawą zajęli się policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu, którzy wspólnie z funkcjonariuszami z komendy wojewódzkiej ustalili tożsamość podejrzanego. Okazał się nim 44-letni mieszkaniec Białegostoku. Mężczyzna został zatrzymany w wynajmowanym mieszkaniu. Podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli:

  • narzędzia służące do włamań, w tym wytrychy i wkrętaki
  • ponad 140 różnych przedmiotów, m.in. sprzęt wędkarski, telefony, zestawy dronów i plecaki

Policjanci sprawdzają obecnie, czy zabezpieczone rzeczy pochodzą z przestępstw. W działaniach uczestniczył również pies służbowy Wiga, owczarek niemiecki wyszkolony do wykrywania narkotyków. Zwierzę wskazało szkatułkę, w której znajdowały się niewielkie ilości marihuany i klofedronu.

Czytaj też: 24-latek zmarł w autobusie. Nikt mu nie pomógł? Prokuratura bada sprawę

Dodatkowo okazało się, że 44-latek był poszukiwany do odbycia kary roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności za paserstwo.

Dodatkowe przestępstwa na koncie

Śledczy ustalili również inne czyny przypisywane zatrzymanemu:

  • kradzież drona o wartości 1700 zł z niezabezpieczonego pojazdu
  • napaść i znieważenie obywatela Białorusi w sklepie spożywczym (czerwiec ubiegłego roku)
  • włamanie na teren budowy w 2021 roku i próba kradzieży narzędzi

Czytaj też: 24-latek zmarł w autobusie. Białostoczanie w szoku. Policja apeluje do świadków

W momencie części zdarzeń mężczyzna również posiadał narkotyki. 44-latek usłyszał łącznie 25 zarzutów, w tym:

  • 9 zarzutów kradzieży z włamaniem
  • 10 zarzutów usiłowania włamania
  • zarzut kradzieży
  • zarzut posiadania narkotyków
  • zarzuty związane z napaścią na tle narodowościowym i naruszeniem nietykalności cielesnej

Dodatkowo część czynów została zakwalifikowana jako popełniona w warunkach recydywy. Mężczyzna trafił do aresztu. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. W przypadku recydywy kara może zostać zwiększona o połowę.

Białystok. Pościg za kierowcą BMW. 25-latek rozbił auto o latarnię

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki