- Polskie służby ujęły blisko pięćdziesięciu cudzoziemców próbujących przedostać się z terytorium Litwy.
- Wśród zatrzymanych znaleźli się obywatele kilkunastu państw, w tym Erytrei, Egiptu, Bangladeszu, Pakistanu, Iranu, Somalii oraz Sudanu.
- W ręce funkcjonariuszy wpadł także dwudziestojednoletni Ukrainiec, który próbował przewieźć grupę obcokrajowców.
Podczas działań prowadzonych od 26 do 28 czerwca funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 47 cudzoziemców, którzy nielegalnie dostali się do Polski przez granicę z Litwą. Żadna z tych osób nie posiadała dokumentów uprawniających do wjazdu i pobytu na terytorium kraju. W ręce mundurowych wpadł także 21-letni obywatel Ukrainy podejrzany o przewożenie migrantów.
Czytaj też: Mateusz Sitek zginął broniąc polskiej granicy. Mija druga rocznica śmierci żołnierza
Najwięcej interwencji przeprowadzono w rejonie Sejn i Rutki-Tartak. W piątek zatrzymano dwie grupy migrantów oraz pięciu cudzoziemców, którzy granicę pokonali pieszo. Tego samego dnia strażnicy ujęli również kierowcę toyoty przewożącego czterech obywateli Erytrei.
Kolejne osoby zatrzymano w sobotę i niedzielę. W gminie Puńsk ujawniono obywateli Sudanu i Egiptu, natomiast dzień później funkcjonariusze Straży Granicznej oraz żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej zatrzymali migrantów pochodzących m.in. z Iranu, Pakistanu, Bangladeszu, Somalii i Sudanu.
Wszyscy cudzoziemcy przekroczyli granicę poza miejscami wyznaczonymi do kontroli i zostali przekazani stronie litewskiej w ramach readmisji. Zatrzymany obywatel Ukrainy usłyszał zarzuty organizowania nielegalnego przekraczania granicy. Otrzymał również decyzję zobowiązującą go do powrotu do kraju oraz 10-letni zakaz wjazdu do Polski i państw strefy Schengen.