11-latek zjadł pączka i trafił do szpitala. Dramat w tłusty czwartek

2026-02-19 15:26

Tłusty czwartek w jednej ze szkół w powiecie suwalskim zamienił się w prawdziwy koszmar dla 11-letniego ucznia. Chłopiec przyjął od kolegi słodki upominek, nie podejrzewając, co kryje się w środku. Niewinny gest zakończył się pilną interwencją lekarzy i zgłoszeniem sprawy na policję.

11-latek zjadł pączka i trafił do szpitala. Szokujące, co było w środku! Matka zawiadomiła policję

i

Autor: Wygenerowane przez AI

Słodki poczęstunek zamienił się w koszmar

Do tego niepokojącego zdarzenia doszło 12 lutego, kiedy wszyscy beztrosko świętowali tłusty czwartek. Radość z jedzenia słodkości szybko ustąpiła miejsca strachowi o zdrowie dziecka. Dopiero w środę, 18 lutego, na komendę zgłosiła się zaniepokojona matka 11-latka. Kobieta poinformowała funkcjonariuszy, że jej syn zjadł w szkole pączka nasączonego atramentem, którego miał otrzymać od swojego kolegi. Sytuacja okazała się na tyle poważna, że po spożyciu felernego wypieku chłopiec wymagał interwencji lekarzy.

Zobacz też: Znalazł swoją dziewczynę nieprzytomną w balii. Młoda kobieta zmarła w walentynki

"Poinformowała, że jej 11-letni syn w jednej ze szkół na terenie powiatu suwalskiego zjadł pączka z atramentem, którego miał otrzymać od kolegi" - przekazał podkom. Karol Górski z Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach.

Mundurowi badają okoliczności zdarzenia

Sprawa natychmiast trafiła w ręce służb, które traktują doniesienie bardzo poważnie. Czy można było uniknąć tej niebezpiecznej sytuacji? Obecnie trwa gromadzenie dowodów i wyjaśnianie szczegółów tego incydentu. Funkcjonariusze muszą ustalić, czy mieliśmy do czynienia z celowym działaniem na szkodę dziecka.

"Funkcjonariusze prowadzą obecnie czynności w tej sprawie. Gromadzą materiał dowodowy oraz wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia w ramach postępowania prowadzonego w kierunku narażenia na niebezpieczeństwo" - przekazał podkom. Karol Górski z KMP Suwałki.

Na obecnym etapie śledczy nie ujawniają, w jaki sposób substancja znalazła się w pączku.

Czytaj też: Rybi dramat w Białymstoku. Tysiące martwych ryb pod lodem

Suwałki. Mężczyzna szedł środkiem jezdni. Wcześniej zrobił coś głupiego

Skrajne zaniedbanie w gminie Zambrów. Odebrano 11 psów. Zdjęcia:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki