28-letni strażak nie żyje. Niedawno urodził mu się syn. "Nie zdążył nacieszyć się tym, co w życiu najpiękniejsze"

2026-04-08 9:47

Żałoba, ogromny smutek i niedowierzanie wśród strażaków ochotników z Podlasia. Nie żyje druh Patryk z OSP Sztabin. Miał zaledwie 28 lat. Informację o jego śmierci przekazali sami strażacy w poruszającym wpisie.

Strażak zasłabł podczas ćwiczeń i trafił do szpitala. Druh Marcin nie żyje

i

Autor: Dawid Olszewski

Dramatyczną wiadomość przekazali druhowie z OSP Sztabin w mediach społecznościowych. W opublikowanym komunikacie podkreślili, jak wielką stratą jest śmierć młodego strażaka. - Z ogromnym bólem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego druha Patryka, który wczoraj odszedł na wieczną służbę do św. Floriana. Miał zaledwie 28 lat - napisali we wtorek 7 kwietnia druhowie z OSP Sztabin.

Czytaj też: 66-latek wypalał trawy. Z siekierą i widłami "pilnował" pożaru. W ruch poszły kamienie

Jak wynika z relacji strażaków, Patryk był osobą niezwykle zaangażowaną w służbę i pomoc innym. Zapisał się w pamięci kolegów jako strażak z powołania. Zawsze chętny do działania, pełen energii i gotowy do niesienia pomocy.

Czytaj też: "Pazurami wyrywaliśmy ją śmierci". Lekarze z Białegostoku cudem uratowali 36-letnią Justynę i jej dziecko

Najbardziej poruszający jest fakt, że 28-latek niedawno został ojcem. Jego dziecko przyszło na świat zaledwie kilka miesięcy temu. - Odszedł zdecydowanie za wcześnie… pozostawiając ogromną pustkę, której nie da się wypełnić. Najbardziej boli świadomość, że nie zdążył nacieszyć się tym, co w życiu najpiękniejsze – swoim małym synkiem, który przyszedł na świat zaledwie kilka miesięcy temu - napisali strażacy.

Pożar w Wołominie. Strażak pomógł uratować się kobiecie i dziecku

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki