Nagła śmierć kierowcy. Mężczyzna nie żyje. Tragedia na Podlasiu

2021-09-22 12:03

Tragiczne zdarzenie na drodze krajowej nr 64 między Białymstokiem, a Wizną. Mężczyzna siedzący za kierownicą nagle stracił przytomność i zjechał do rowu. - Po 1,5 godzinnej próbie reanimacji prowadzonej przez ratowników i OSP Zawady nie udało się przywrócić funkcji życiowych - informują strażacy.

Tragedia na drodze drodze krajowej nr 64 na wysokości miejscowości Kapice - Lipniki (pow. białostocki, gmina Tykocin). Nie żyje 73-letni kierowca, który zasłabł w trakcie prowadzenia auta. Strażacy OSP Zawady informację o zdarzeniu otrzymali około godz. 20.40. - Zgłoszenie kierowca zasłabł za kierownicą wjechał do rowu - informują na swojej stronie strażacy. Reanimacja kierowcy trwała 1,5 godziny. Niestety nie udało się go uratować. Czytaj też: Zginęła prawie cała rodzina. Policja szuka świadków wypadku w Tatarowcach

Czołowe zderzenie osobówki i tira. Mężczyzna i troje dzieci nie żyją

Zobacz zdjęcia: Tatarowce. Czołowe zderzenie osobówki i tira. 30-latek i troje dzieci nie żyją

Sonda
Czy na drogach woj. podlaskiego jest bezpiecznie?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE