Nie zgłosił się na badanie psychiatryczne. Zaatakował byłą partnerkę i jej dziecko. Nowe ustalenia po dramacie w Białymstoku

2026-10-07 14:56

Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe wszczęła śledztwo po strzelaninie na osiedlu Dojlidy Górne. Postępowanie dotyczy nie tylko usiłowania zabójstwa 46-letniej kobiety i jej 2-letniego dziecka. Śledczy wyjaśniają również, czy ktoś nakłaniał 47-letniego mężczyznę do targnięcia się na własne życie lub mu w tym pomagał.

  • Prokuratura wszczęła śledztwo po strzelaninie na osiedlu Dojlidy Górne.
  • Postępowanie dotyczy usiłowania zabójstwa 46-latki i jej 2-letniego dziecka.
  • Śledczy badają również, czy ktoś nakłaniał 47-latka do targnięcia się na własne życie lub mu w tym pomagał.
  • Dariusz P. miał zakaz zbliżania się do kobiety i dziecka.
  • Mężczyzna nie stawił się na zaplanowane badanie psychiatryczne.

Strzały w domu na Dojlidach Górnych

Do dramatycznych wydarzeń doszło 30 września przed południem. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, 47-letni Dariusz P. wtargnął do domu swojej byłej partnerki i oddał strzały z broni czarnoprochowej. Ranni zostali 46-letnia kobieta oraz 2-letni chłopiec.

Mimo odniesionych obrażeń kobieta zdołała wezwać pomoc. Matka i dziecko zostali przewiezieni do szpitali. Oboje wymagali leczenia, a ich stan po przeprowadzonych zabiegach określano jako stabilny.

Po ataku 47-latek uciekł w kierunku pobliskiego lasu. Policja rozpoczęła szeroko zakrojone poszukiwania. Po kilku godzinach funkcjonariusze odnaleźli ciało mężczyzny.

Prokuratura prowadzi śledztwo w dwóch kierunkach

Jak informuje Radio Eska, postępowanie wszczęte przez Prokuraturę Rejonową Białystok-Południe obejmuje zarówno okoliczności postrzelenia kobiety i dziecka, jak i śmierć 47-latka. Drugi z tych wątków prowadzony jest pod kątem ewentualnego nakłaniania lub udzielenia pomocy w targnięciu się na własne życie.

– Jednocześnie wdrożone zostało śledztwo dotyczące wyjaśnienia okoliczności śmierci tego mężczyzny. Prowadzone ono jest w kierunku artykułu zakładającego odpowiedzialność za pomocnictwo lub ułatwianie targnięcia się na własne życie – powiedział Radiu Eska Marek Winnicki, szef Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe.

Miał zakaz zbliżania się do kobiety i dziecka

Na początku września Dariusz P. usłyszał zarzuty dotyczące fizycznego i psychicznego znęcania się nad byłą partnerką. Zastosowano wobec niego zakaz zbliżania się do kobiety i dziecka.

Jak przekazał prokurator Marek Winnicki, planowane było również przeprowadzenie badania psychiatrycznego 47-latka. Mężczyzna nie stawił się jednak na wyznaczone badanie.

Śledczy ustalają teraz dokładny przebieg tragedii oraz wszystkie okoliczności poprzedzające śmierć mężczyzny. Ranna kobieta i jej dziecko nadal przebywają w szpitalu.

Pokój Zbrodni - Paulina z Top Model

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki