Gienek z Plutycz: "Połowę zdrowia zabrali". Andrzej jest wściekły. Bohater "Rolnicy. Podlasie" w kajdankach [WIDEO]

2021-05-04 10:33 Jacek Chlewicki
Gienek Onopiuk: Połowę zdrowia zabrali. Kulisy interwencji policjantów w Plutyczach [WIDEO]
Autor: Telewizja FOKUS TV Gienek Onopiuk: Połowę zdrowia zabrali. Kulisy interwencji policjantów w Plutyczach [WIDEO]

Fani serialu "Rolnicy. Podlasie" są w szoku. Gienek Onopiuk zakuty w kajdanki, leżący na ziemię na własnym podwórku, a potem umieszczony siłą w radiowozie. Jego syn krzyczał do policjantów: "Panowie, co wy robicie?!" Te szokujące obrazy zobaczyli internauci w całej Polsce. Co dokładnie stało się w Plutyczach u bohaterów serialu "Rolnicy. Podlasie"? Policjanci informują, że Gienek usłyszał zarzuty. Grozi mu więzienie. Tymczasem Agrounia rozmawiała Gienkiem, który jest już w domu. "Dajcie spokój. Mi połowę zdrowia zabrali" – powiedziała 66-letnia gwiazda serialu "Rolnicy. Podlasie".

Ulubieniec widzów, Gienek Onopiuk z Plutycz, został zatrzymany przez policję. Film z interwencji w Plutyczach obiegł cały internet. Fani Gienka przecierali oczy ze zdumienia, gdy zobaczyli 66-letniego rolnika leżącego na ziemi na własnym podwórku, skutego kajdankami. Na nagraniu widać jak policjanci prowadzoną rolnika do radiowozu, przez chwilę nawet ciągnął po ziemi, a następnie umieszczają Gienka w aucie. Niemal przez całe nagranie widać i słychać Andrzeja, jednego z synów Gienka. Mężczyzna krzyczy do policjantów m.in.: Co wy robicie? Na nagraniu słychać prawdopodobnie jednego z funkcjonariuszy, który wyjaśnia, że powodem aresztowania jest naruszenie nietykalności cielesnej policjanta. Wysłaliśmy w tej sprawie zapytanie do rzecznika prasowego podlaskiej policji z prośbą o komentarz.

Gienek z Plutycz zatrzymany przez policję! Gruba akcja! Agrounia będzie interweniować

Interwencja w Plutyczach. Komentarz policji

- W związku z naruszeniem nietykalności cielesnej policjantów i ich znieważeniem mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Podejmowana przez policjantów interwencja związana była ze zgłoszeniem dotyczącym gromadzenia się dużej liczby osób. Zastosowanie środków przymusu bezpośredniego według wstępnych ocen wskazuje na prawidłowość ich użycia - poinformował podinsp. Tomasz Krupa, Rzecznik Prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku.

Gienek: Dajcie spokój. Mi połowę zdrowia zabrali

Agrounia, która od początku przygląda się całej tej sprawie, rozmawiała z Gienkiem Onopiukiem i Andrzejem dzień po tej interwencji. Co dokładnie stało się w Plutyczach? Andrzej opowiedział przed kamerą, że do interwencji doszło podczas spisywania danych z dowodu osobistego jego brata Jarka. Wówczas Gienek miał podejść do policjantów i położyć rękę na ramieniu jednego z funkcjonariuszy. - Tak o tylko dotknął ręką i zaraz buch. Położyli jego na ten i zrobili, że pobił policjanta - przedstawia swoją wersję wydarzeń Andrzej.

- Dajcie spokój. Mi połowę zdrowia zabrali – powiedział 66-letni Gienek. Całe nagranie znajduje się powyżej.

Dantejskie sceny w Plutyczach. Gienek w kajdankach. "Może zachował się niepoprawnie"

Komentarz do sprawy pojawił się także na oficjalnym fanpage'u Gienka i Andrzeja:

- Nie możemy nie napisać nic na temat tego co wydarzyło się w sobotę 1 maja. Dobrze wiecie, że w sieci aż huczy od doniesień na temat zatrzymania Gienka przez policję. Gienio spędził noc na komisariacie. To była ciężka noc. Do teraz odczuwa skutki tej interwencji. Może zachował się niepoprawnie, ale to co wydarzyło się potem nie powinno mieć miejsca. Działania nieznanych funkcjonariuszy były naszym zdaniem nieadekwatne do sytuacji. Nie nam jednak oceniać poprawność.. nie znamy paragrafów. Czas pokaże. Tak wiele dostajemy od Was wiadomości, słowa wsparcia i niedowierzania jak do tego doszło. Dziękujemy Wszystkim, i Każdemu z osobna. Sytuacja jest jaka jest, Gienio już wiele wiosen przeżył, ale tym razem nie zamierza obrócić się na pięcie i udać, że nic się nie stało. Przykro i trudno prosić o pomoc, ale warto spróbować, spróbować walczyć o swoje dobro, o swój honor, o sprawiedliwość. Dlatego zwracamy się do Was o wszelkie informacje od osób, które były na miejscu. Wielu z Was miało w rękach telefony, nagrywało to co się działo. Wszelkie nawet najmniejsze „dowody” mogą pomóc Gieniowi.

Zobacz zdjęcia: Zobacz zdjęcia: Szokujące sceny w Plutyczach. Gienek w kajdankach. Grożą mu 3 lata więzienia

Setki zgłoszeń na komendę. "Policja przyjeżdża, kary na nas nakłada"

O problemach z prawem Gienka i Andrzeja pisaliśmy już wcześniej. Rolnicy z Plutycz codziennie otrzymują pisma z sądu i policji. - Fałszywych oskarżeń jest mnóstwo – powiedział „Gazecie Współczesnej” Andrzej. - Setki zgłoszeń na komendę. Aż przykro się robi czasem, ale nauczyłem się z tego śmiać. Policja przyjeżdża, kary na nas nakłada. Za nic tak naprawdę.

Fenomen Gienka i Andrzeja

Gospodarstwo Gienka i Andrzeja w Plutycz wśród fanów serialu ma status kultowego. Do małej wsi pod Bielskiej Podlaskim przyjeżdżają ludzie z całej Polski. W jednym z ostatnich odcinków "Rolnicy. Podlasie" Andrzej wraz z bratem zaapelowali do fanów, aby nie przywozili dla ich ojca alkoholu. Serial "Rolnicy. Podlasie" jest emitowany w każdą niedzielę o godz. 20:15 na kanale Fokus TV. Serial opowiada o życiu podlaskich rolników, pokazuje ich ciężką pracę oraz przybliża życie prywatne. Gienek i Andrzej z Plutycz to prawdopodobnie największe gwiazdy tej produkcji.

Jak oceniacie interwencję policji w Plutyczach? Co sądzicie o Gienku i Andrzeju? Czekamy na Wasze głosy w naszej sondzie. Piszcie też komentarze, które możecie zamieszczać po tym artykułem.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE