O tym wstrząsającym wydarzeniu mówi cała Polska. Przypomnijmy. Do szpitala w Suwałkach zgłosiła się 14-letnia dziewczynka z bólem brzucha. Lekarze w trakcie badań odkryli, że nastolatka niedawno urodziła dziecko. Na miejsce wezwano policję. Nastolatka przyznała, że urodziła, a niemowlę porzuciła w łazience. Prawda była jednak inna. Zakopane zwłoki noworodka były zakopane w ziemi niedaleko miejsca zamieszkania dziewczynki.
Czytaj także: Blokada na S8. Szykują się ogromne korki na trasie Białystok - Warszawa. O 12 rozpocznie się protest przedsiębiorców
14-latka mieszka z babcią. Jak ustalił dziennikarz Super Expressu, mama nastolatki pracuje za granicą, a jej ojciec po konflikcie z prawem zniknął z życia córki. Śledczy zainteresowali się 16-letnim chłopakiem dziewczynki. Jeśli okaże się, że to on był ojcem dziecka, odpowie za seks z osobą nieletnią.
- Dziewczynka nadal pozostaje pod opieką lekarzy - czytamy na SE.pl - Drzwi oficyny, w której mieszka razem z babcią, zostały zaplombowane przez policjantów. Jak dowiedzieliśmy się od sąsiadów, babcia nie pojawia się tam od wtorku. Prokuratura nie postawiła jej żadnych zarzutów.
Jesteś z Białegostoku? Zobacz inne nasze artykuły:
Białostoczanin przeżył poważny wypadek samochodowy. Teraz gra w przejściu podziemnym [WIDEO]
Ile trzeba zarabiać, aby żyć godnie w Białymstoku? [WIDEO]
Polecamy także:
Zderzenie rowerzystów na ul. Składowej. Nastolatka rozmawiała przez telefon