Pielęgniarka brutalnie zgwałcona na osiedlu. Agnieszka wracała do domu. Prokuratura przedłużyła areszt dla 43-latka

2022-05-19 7:44
Białystok. Pielęgniarka brutalnie zgwałcona. Zmarła w szpitalu. Policjanci zatrzymali w Anglii białostoczanina
Autor: Tomasz Matuszkiewicz Białystok. Pielęgniarka brutalnie zgwałcona. Zmarła w szpitalu. Policjanci zatrzymali w Anglii białostoczanina

Sąd Okręgowy w Białymstoku przedłużył w środę na kolejne trzy miesiące areszt 43-letniego mężczyzny, podejrzanego o gwałt, rozbój i zabójstwo młodej kobiety, do którego doszło ponad 20 lat temu na jednym z osiedli w Białymstoku. Śledztwo przedłużone jest do końca sierpnia. Agnieszka została brutalnie zgwałcona 50 metrów od swojego domu. Półnagą i nieprzytomną kobietę leżącą w zaroślach znalazła spacerująca z psem sąsiadka z osiedla. 30-letnia Agnieszka zmarła w szpitalu.

Mężczyzna został zatrzymany w ubiegłym roku w Wielkiej Brytanii. Pod koniec lutego doszło do jego ekstradycji. Zbrodnia wydarzyła się 16 sierpnia 2001 roku. 30-letnia Agnieszka D. pracowała jako pielęgniarka w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym. Kobieta wieczorem urządziła w swoim mieszkaniu na osiedlu Sienkiewicza wieczór z koleżanką. Po spotkaniu odprowadziła znajomą na przystanek autobusowy, po czym ruszyła w drogę powrotną. 50 metrów od swojego miejsca zamieszkania została napadnięta i brutalnie zgwałcona. Na półnagą, nieprzytomną młodą kobietę leżącą w zaroślach natknęła się spacerująca z psem jej sąsiadka z osiedla. Stan kobiety był bardzo ciężki. Na długie miesiące zapadła w śpiączkę. Agnieszka zmarła w szpitalu 5 lutego 2002 r. W prowadzonym wówczas śledztwie sprawcy gwałtu, rozboju (ofiara została ograbiona z biżuterii) i zabójstwa nie udało się ustalić; po roku od zbrodni śledztwo zostało z tego powodu umorzone. 

W 2020 roku do sprawy wrócili jednak policjanci zajmujący się trudnymi, nierozwikłanymi dotąd sprawami kryminalnymi z tzw. Archiwum X i Prokuratura Okręgowa w Białymstoku. Podlaska policja opublikowała wtedy komunikat po sporządzeniu (na podstawie zeznań świadków) portretu pamięciowego potencjalnego podejrzanego.

Czytaj też: Augustów. Bracia zgwałcili Anetę i nagą wrzucili do rzeki. Ich tłumaczenie przeraża [ZDJĘCIA, WIDEO]

Według danych od świadków, był to szczupły mężczyzna, o pociągłej twarzy i ciemnych włosach, najprawdopodobniej w wieku podobnym do ofiary, wzrostu ok. 170 cm. W dniu zbrodni ubrany był w kremową koszulkę polo i ciemne spodnie. Policja prosiła o pomoc wszystkie osoby, które mogłyby pomóc w ustaleniu tożsamości takiego mężczyzny, publikowała portrety pamięciowe uwzględniając progresję wiekową.

W czerwcu 2021 roku policja podała informację, że podejrzewany o tę zbrodnię został zatrzymany w Wielkiej Brytanii; przez kilkanaście lat mieszkał w pobliżu Manchesteru. Na wniosek Prokuratury Okręgowej w Białymstoku przez miejscowy sąd okręgowy został wydany nakaz aresztowania w Wielkiej Brytanii, który został po zatrzymaniu podejrzanego zastosowany; rozpoczęła się wówczas procedura przekazania mężczyzny do Polski. Ostatecznie został przekazany Polsce pod koniec lutego. Wtedy usłyszał zarzuty gwałtu, zabójstwa i rozboju. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Czytaj też: Urwali się ze szkoły i zamordowali Agnieszkę. Jej zmasakrowane ciało znalazła babcia. Bandyci z Sokółki liczyli na złagodzenie wyroku

W środę na wniosek Prokuratury Okręgowej w Białymstoku przedłużony został o kolejne trzy miesiące areszt tymczasowy podejrzanego - poinformowało PAP biuro prasowe miejscowego sądu okręgowego. Samo śledztwo jest przedłużone do końca sierpnia.

Białystok. Brutalnie zgwałcił i zamordował pielęgniarkę. Usłyszał zarzuty po 21 latach

Białystok. Brutalnie zgwałcił i zamordował pielęgniarkę. Usłyszał zarzuty po 21 latach. ZDJĘCIA

43-latek podejrzany o zgwałcenie i zabójstwo białostockiej pielęgniarki ukrywał się w Anglii. Pod koniec lutego trafił do Polski. Do tej makabrycznej zbrodni doszło w 2001 roku na osiedlu Sienkiewicza w Białymstoku.

Sonda
Czy sprawcy zabójstw powinni od razu trafiać za kraty na dożywocie?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE