Rolnicy. Podlasie. Andrzej z Plutycz. Kim naprawdę jest? Zero ściemy!

2021-11-25 12:23

Rolnicy. Podlasie. Andrzej z Plutycz niedawno obchodził swoje 39. urodziny. Kim jest najpopularniejszy bohater serialu Rolnicy. Podlasie, którego sława sięga daleko poza granice Polski? - Dla niektórych jest wstyd być rolnikiem, a dla mnie nie, bo dla mnie to się podoba - powiedział w pierwszym odcinku serialu. Kim jest Andrzej z Plutycz?

Rolnicy. Podlasie. Andrzej Onopiuk urodził się w 1982 roku w Bielsku Podlaski. Mieszka razem ze swoim ojcem w niewielkich Plutyczach, 28 kilometrów od Białegostoku. Andrzej występuje w serialu Rolnicy. Podlasie od samego początku. - Całe życie pomagałem dla ojca z bratem i siostrą. [...] Dla niektórych jest wstyd być rolnikiem, a dla mnie nie, bo dla mnie to się podoba - powiedział w pierwszym odcinku. Andrzej występuje na ekranie wspólnie ze swoim ojcem Gienkiem oraz kolegą Sławkiem zwanym Jastrzębiem. Od czasu do czasu w telewizji pojawia się też jego brat Jarek. 39-latek ma też siostrę, która jednak nie pokazuje się w telewizji. Mężczyzna jest wspaniałym wujkiem jej dzieci. Majątek Andrzeja i Gienka to 50 ha ziemi, zwierzęta oraz maszyny. Rolnik dysponuje wysłużonym ciągnikiem Ursus model C360 oraz nowszym 1014. Ma też tura (inaczej ładowacz czołowy) do traktora oraz belarkę, którą zafundowali mu fani. Zdjęcia domu jak i gospodarstwa Andrzeja możecie zobaczyć w jednej z naszych galerii w tym artykule. Wystarczy powiedzieć, że rolnik nie może pozbyć się ze swojego podwórka błota, a obory, w których mieszkają krowy, są bardzo wiekowe.

Ojciec Andrzeja, czyli Gienek, odziedziczył gospodarstwo po swoim dziadku. - Dziadek szkodował do rządu oddać ziemię i wszystko na mnie przepisał – powiedział "Współczesnej" 66-letni Gienek. Teraz większość obowiązków w gospodarstwie wykonuje Andrzej. 39-latek w jednym z wywiadów dla portalu "Rolnik. Info" przyznał, że jeżeli nie doczeka się potomstwa, to gospodarstwo przekaże swojemu siostrzeńcowi - Kacprowi. Wątek matrymonialny co jakiś czas wraca do programu. Przystojny rolnik z Plutycz nie raz mówił przed kamerami, że znalezienia odpowiedniej kobiety jest dla niego ważne. - Z dziewczyną to zobaczymy jak sytuacja się rozwiąże, bo ta dziewczyna była. I mam nadzieję, że wróci. A jak nie wróci, to mam nadzieję, ze jakaś druga powstanie - mówił jeszcze w lipcu Andrzej.

Czytaj też: Rolnicy. Podlasie. Gienek i Andrzej z Plutycz są jak gwiazdy filmowe. Przyjeżdżają do nich ludzie z całego świata

Rolnicy. Podlasie. Andrzej z Plutycz
Autor: Tomasz Radzik/SE Link: Andrzej ze swoim ojcem Gienkiem

Andrzej z Plutycz to nie tylko gwiazda telewizji, ale od niedawna także zaprawiony youtuber. Jego kanał na YouTube ogląda 48 tys. widzów. Filmy, które publikuje spotykają się z różnymi reakcjami, często negatywnymi. W ostatnim opublikowanym nagraniu widać jak Andrzej wraz z ojcem, Sławkiem i Jarkiem kopią ziemniaki. - Zapraszam oczywiście do kupna moich ziemniaków własnoręcznie kopanych - powiedział na końcu. Filmik spotkał się z falą krytyki. - Ręce opadają jak się patrzy na tę ich pracę. Gospodarka mega dziadosko prowadzona - napisał jeden z internautów.

Z kolei w innym filmiku Andrzej błysnął techniką i wzorowo wepchnął ciągnikiem przyczepę do stodoły. Załadowana ciukami laweta idealnie zmieściła się w wąskim przejściu. - Prima sort - skomentował jeden z internautów.

- Bo to cały czas chodzi o pieniądze. To wydatek jest duży na tą modernizację - wyjaśnił. - Jakbym miał tych pieniędzy więcej to jakaś obora może by powstała. Coś tam, coś tam byłoby zmienione. Podwórko nie byłoby w błocie, żeby były te pieniądze. A z tych krów jakież to pieniądze? Nie ma majątku z tego - podsumował Andrzej w jednym z odcinków serialu.

W 30. odcinku trzeciej serii Rolnicy. Podlasie Andrzej zdecydował się postawić odważną teorię. Pojawił się temat kobiety i pieniędzy. - Są na razie (krowy - przyp. red.), bo jakieś ta unia pieniądze dopłaca do tego. I tak są, no. Mleka, bo nie ma z kim doić tutaj. Żeby dziewczyna była to może i by mleko poszło. [...] Trzeba bańki, takie inne sprawy myć. Żeby te mleko. I nie w takich warunkach. W takich warunkach mleka nikt nie doi teraz - powiedział Andrzej. Sławny rolnik twierdzi, że chciałby zmodernizować swoje gospodarstwo, ale nie ma na to pieniędzy.

Andrzej z Plutycz nie pije alkoholu, o czym powiedział w rozmowie z portalem "Rolnik. Info": "Ojciec lubi, a ja jego nie lubię. Ja powiem tak. Nawet smakowego piwa nie wypije. Nie wypije, bo nie lubię [...] Zwykły napój to tak, ale nie wódka. Nie wypije i koniec." Mężczyzna podkreślił, że gdyby tylko chciał to "ja bym gorzej wyglądał jak co z podwórka wychodzą". - Ja jak popatrzę na ludzi jak się napiją, jak się przewracają to mnie śmiech bierze - dodaje.

Natomiast w 12. odcinku serialu rolnik zdradził, że ostatni raz był u dentysty w ósmej klasie szkoły podstawowej. Wyjaśnił, że nie było to związane z żadną traumą z dzieciństwa. Problemem była komunikacja i duża odległość do najbliższego gabinetu stomatologicznego. - U nas we wsi nie ma autobusu. a samemu nie chce się jeździć - wyjaśnił Andrzej. W 2021 roku Andrzej pojechał do dentysty razem ze swoim bratem Jarkiem. - Andrzej nie jest przypadkiem beznadziejnym - powiedziała pani stomatolog, gdy 39-latek pojawił się wreszcie w gabinecie stomatologicznym w Białymstoku. 

Andrzeja z Plutycz można oglądać w każdą niedzielę na kanale Fokus TV. Obecnie serial Rolnicy. Podlasie jest emitowany o godz. 20:15. Lubicie oglądać Gienka i Andrzeja w serialu Rolnicy. Podlasie? Czekamy na Wasze komentarze. Oddajcie również głos w naszej sondzie.

Zobacz zdjęcia: Rolnicy. Podlasie. Dom Gienka i Andrzeja z Plutycz

Sonda
Rolnicy. Podlasie. Czy lubisz Andrzeja z Plutycz?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE