Andrzej z Plutycz ostro o pijanych fanach. Syn Gienka stracił cierpliwość! [WIDEO]

i

Autor: Telewizja FOKUS TV Andrzej z Plutycz ostro o pijanych fanach. Syn Gienka stracił cierpliwość! [WIDEO]

Plutycze. Andrzej ostro o pijanych fanach. "Od policji obrywam ja albo ojciec". Problemy u bohaterów serialu "Rolnicy. Podlasie"

2021-05-07 8:23

Nie milknął echa policyjnej interwencji w Plutyczach (woj. podlaskie), podczas której gwiazda serialu „Rolnicy. Podlasie”, Eugeniusz Onopiuk, został zakuty przez policjantów i przewieziony na komisariat. Syn Gienka, Andrzej, za pośrednictwem internetu zaapelował do swoich fanów, którzy odwiedzają Plutycze, o zachowywanie kultury i "nie zaczepianie sąsiadów:. Tymczasem Gienkowi grozi więzienie. 66-letni rolnik usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej policjantów i ich znieważenia.

W sobotę 1 maja w Plutyczach doszło do wstrząsających scen. Policjanci zakuli Gienka w kajdanki, wsadzili do radiowozu i zawieźli na komisariat. Andrzej, 38-letni syn Gienka, stracił cierpliwość do pijanych fanów, którzy jego zdaniem sprowadzają kłopoty na jego ojca. Ma do nich apel. - Żeby nie skakali się do bitki i sąsiadów zaczepiali, bo widzą, ze coś się tutaj dzieje i zaraz policja przyjeżdża. I ten ktoś pojedzie, a od policji obrywam ja, albo ojciec - mówi na nagraniu opublikowanym na stronie Rolnik Info. 38-latek podkreśla jednak, że nadal można ich odwiedzać. Rolnik ma pretensję do młodych ludzi, którzy pod wpływem alkoholu nie potrafią się zachować. Wśród przewinień odwiedzających Plutycze ludzi, Andrzej wymienia też zastawianie bram na posesje i zostawianie butelek pod płotem sąsiadów. Lokalu serwis Bielsk.eu rozmawiał z jednym z sąsiadów Gienka: "Przyjeżdżają tłumnie, nawet autokarami. Nie raz są wulgarni, gdy zwróci się im uwagę."

O konflikcie Gienka i Andrzejach z sąsiadami wiadomo od dawna. Udział w serialu "Rolnicy. Podlasie" przyniósł rolnikom wielką sławę. Niemal codziennie odwiedzają ich fani z całej Polski. Gienek i Andrzej mają problemy z prawem, dostają mnóstwo pism z sądu i policji. Cześć z nich to donosy. Wystarczy wspomnieć, że do pamiętnej interwencji z 1 maja doszło po tym, jak policja dostała zgłoszenie dotyczące gromadzenia się dużej liczby osób. Strona Bielsk.eu cytuje wypowiedź pani Pauliny, córki Gienka: - W niedzielę było multum ludzi. Po dwóch stronach ulicy stało wiele samochodów. Policja zaś stała przed domem. Ojciec z domu musiał wychodzić tylnymi ścieżkami. Już wcześniej kobieta, oraz Andrzej apelowali do widzów, fanów odwiedzających sławne gospodarstwo, o nieprzywożenie alkoholu dla Gienka. - Prośby nic nie dają. Tyle razy prosiliśmy, żeby nie przywozili alkoholu. Już nie prosimy, bo i tak nie szanują naszego zdania – powiedziała serwisu Bielsk.eu córka Gienka.

Gienek z Plutycz zatrzymany przez policję! Gruba akcja! Agrounia będzie interweniować

Gienek z Plutycz ma postawione zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej policjantów i ich znieważenie. Grozi mu do 3 lat więzienia. Incydent w Plutyczach dokładnie opisujemy tutaj: Gienek z Plutycz: "Połowę zdrowia zabrali". Andrzej jest wściekły. Bohater "Rolnicy. Podlasie" w kajdankach [WIDEO] Czekamy na Wasze komentarze pod tym artykułem.

Tymczasem w niedzielę 9 maja kolejny odcinek serialu "Rolnicy. Podlasie". Zobaczcie, się w nim wydarzy: Kolejna inwestycja w Plutyczach. "O to Polska walczyła". Gienek i Andrzej w nowym odcinku Rolnicy. Podlasie

Zobacz zdjęcia: Rolnicy. Podlasie. Jak wygląda gospodarstwo Gienka i Andrzeja z Plutycz?

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE