Rolnicy. Podlasie. Andrzej z Plutycz dostał pismo z urzędu skarbowego. "Nie wiem za co to" [WIDEO]

2021-07-22 8:44
Andrzej z Plutycz dostaje upomnienie z Urzędu Skarbowego
Autor: GRAFIKA SE Maciej Jabłoński Andrzej Onopiuk z Plutycz na naszych oczach otrzymał pismo z urzędu skarbowego. Okazało się, że mężczyzna ma do opłacenia zaległy mandat.

Sławny na całą Polskę Andrzej Onopiuk z malutkich Plutycz niedaleko Bielska Podlaskiego codziennie otrzymuje mnóstwo listów, głównie od fanów, którzy oglądają go w serialu Rolnicy. Podlasie. Niestety nie każda wizyta listonosza jest mile widziana. Ostatnio Andrzej odebrał pismo z urzędu skarbowego. - To jest tradycja - ironicznie skomentował 38-latek.

Andrzej Onopiuk, bohater serialu Rolnicy. Podlasie, to rolnik znany w całej Polsce. Sława 38-latka sięga daleko poza rodzinne Plutycze na Podlasiu. Odwiedzają go ludzie z różnych zakątków Polski, ma rzeszę fanów, którzy z niecierpliwością wypatrują kolejnych informacji na jego temat, a także wspierają go finansowo (dzięki ofiarności fanów "powstała" sławna już belarka). Andrzej otrzymuje też mnóstwo listów, niekoniecznie od zakochanych w nim wielbicielek. Podczas naszej ostatniej wizyty w Plutyczach, kiedy podglądaliśmy Gienka i Andrzeja przy produkcji serialu Rolnicy. Podlasie, do Andrzeja przyjechał listonosz, który wręczył mu list z urzędu skarbowego. - To jest tradycja - powiedział naszemu reporterowi, który był przy tym obecny. - Nie ma dnia - dodał Andrzej. Po otwarciu koperty okazało się, że w środku znajduje się upomnienie w sprawie opłacenia mandatu karnego z 2020 roku. Andrzej nie pamięta, o jaki mandat może chodzić. - Nie wiem za co to [...] Na pewno nie za samochód, nie za picie - wyjaśnił 38-latek. Więcej na ten temat znajdziecie w naszym materiale wideo znajdującym się w tym artykule.

Rolnicy Podlasie. Andrzej dostaje upomnienie z urzędu skarbowego

Nie jest żadną tajemnicą, ze Andrzej i jego ojciec Gienek częstą otrzymują pisma z urzędów, policji i sądów. Swego czasu Gienek, ojciec Andrzeja, powiedział dla portalu Rolnik Info: - Ile mamy policji, ile mamy sądów, skarbówka, nie skarbówka, że my pieniądze z ludzi zdzieramy. Kto przyjedzie raz, ja zaproszę żeby drugi. Ja każdego jak dam radę to ugoszczę [...] A nikt z pustymi rękami nie przyjeżdża, ale niestety... niektórym przeszkadza - zakończył z goryczą swój wywód. Z kolei w rozmowie z Gazetą Współczesną Andrzej jakiś czas temu mówił, że "codziennie dostajemy z sądu lub z policji pisma. Fałszywych oskarżeń jest mnóstwo. Setki zgłoszeń na komendę. Aż przykro się robi czasem, ale nauczyłem się z tego śmiać." Jak mówił wtedy 38-latek, są to m.in. skargi na krowę, która weszła na pole sąsiada, na konie, które chodziły z innymi zwierzętami, a nawet na plakaty wiszące na płocie przed ich domem. Niedawno pojawił się nowy, informujący o zbiórce na remont domu: Rolnicy. Podlasie. Gienek i Andrzej z Plutycz zbierają na remont domu. Proszą o wsparcie [ZDJĘCIA, WIDEO]

Czytaj też: Rolnicy. Podlasie. Andrzej spotkał się z Dawidem z programu Rolnik szuka żony. "Super chłopaki!" [FOTO]

Zobacz zdjęcia: Rolnicy. Podlasie. Gienek i Andrzej z Plutycz

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE